mika-baumeister-eICBKT7Gsyo-unsplash

Schnell: “Z samochodami elektrycznymi jest podobnie jak z pompami ciepła – docelowo każdy z nas się na nie zdecyduje”

Kiedy zaczną spadać ceny energii elektrycznej? Jak będzie wyglądał polski miks energetyczny za 30 lat? Jakich urządzeń będą używały typowe gospodarstwa domowe? Czy elektryki będą tańsze od pojazdów spalinowych? Sierpniowe rozmowy o energetyce prowadzi Anna Będkowska.
Anna Będkowska: Podczas Trendów Energetycznych wspominaliśmy o łączeniu sektorów, o elektryfikacji ciepłownictwa. Włączaliśmy też do rozmowy transport. Co w temacie transportu elektrycznego możemy zrobić w Polsce? Jak włączyć to w elastyczne gospodarowanie energią?
Christian Schnell: Z samochodami elektrycznymi jest podobnie jak z pompami ciepła – docelowo każdy z nas się na nie zdecyduje. W ciągu następnych dwóch, trzech lat elektromobilność będzie tańsza niż samochody spalinowe. Rośnie zaplecze, infrastruktura – na razie niestety jednokierunkowa.

„Popatrzmy jak to będzie wyglądało: wracamy z pracy, podłączamy do gniazdka samochód i ładujemy.”

Bardzo szybki wzrost zapotrzebowania. Liczniki inteligentne dalej nie są standardem. A podstawą funkcjonowania takiego systemu jest to, by korzystać z energii właśnie w sposób inteligentny: pobierać energię wtedy, kiedy jest tańsza, lub wykorzystywać akumulatory w pojeździe w sposób dwukierunkowy – vehicle to grid.

Anna Będkowska: Mamy rok 2050. Nie mamy elektrowni węglowych, nie mamy energetyki jądrowej – spróbujmy określić co jest podstawą polskiej energetyki. Jak za 30 lat będzie wyglądać energetyka w Polsce?
Christian Schnell: Nie trzeba czekać 30 lat, 20 lat wystarczy.

„Będzie bardzo dużo energii opartej o fotowoltaikę i energetykę wiatrową. Te technologie będą bardziej przyjazne dla otoczenia, dla użytkowników i lokalnych mieszkańców.”

Samochody elektryczne będą funkcjonować w systemie vehicle to grid, żeby bilansować system. Pompy ciepła będą podstawową technologią dostarczenia ciepła, stare budownictwo będzie energooszczędne, nowe budownictwo zeroemisyjne.

W sieciach i urządzeniach będzie działać sztuczna inteligencja, żeby lepiej zarządzać systemem.

Anna Będkowska: Mówimy, że za 20 lat energetyka w Polsce będzie się opierać na OZE, ale cały czas teraz społeczeństwo jest ostrzegane, że ceny energii elektrycznej będą coraz wyższe. Trwa ogólny przekaz medialny, żeby inwestować w indywidualne elektrownie. Czy ceny energii będą dalej szły w górę? Czy każdy będzie miał np. pompę ciepła? Czy pompa ciepła będzie takim typowym produktem jak dzisiaj np. kocioł gazowy? Jak będzie wyglądało takie typowe gospodarstwo domowe?
Christian Schnell: Z jednej strony to jest kwestia generacji samego prądu – tani prąd w sieci będzie ale opłaty dystrybucyjne rosną. Ale prąd w celu generacji ciepła lub dla samochodów elektrycznych możę zostać zwolniony z niektórych opłat. Ponadto opłaty związane ze wszelkimi formami wsparcia wygasną do 2040 roku.

Anna Będkowska: Czyli dopiero po 2035 roku ceny prądu drastycznie spadną w dół?
Christian Schnell: Nie. Od 2025 roku będą spadać ceny hurtowe energii elektrycznej.

Anna Będkowska: Poza pompą ciepła i własną generacją, zapewne jeszcze samochód elektryczny w każdym domu, tak?
Christian Schnell: Zdecydowanie tak. Będziemy wtedy mówić: “Jak to możliwe, że kiedyś jeździliśmy samochodami innymi niż elektryki?”

 

Źródło: https://globenergia.pl/schnell-z-samochodami-elektrycznymi-jest-podobnie-jak-z-pompami-ciepla-docelowo-kazdy-z-nas-sie-na-nie-zdecyduje/

Obraz: https://unsplash.com/@mbaumi

Tagi: , , , ,
poprzedni
następny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *